Podręcznik wersja PDF (6MB) - pełny podręcznik zapisany w PDF i spakowany WinRarem. Zajmuje dużo ze względu na zachowaną dobrą jakość ilustracji.
Podręcznik wersja DOC (2MB) - wersja w formacie DOC, także spakowana WinRarem, zawiera wszystkie ilustracje w dobrej jakości. Pod Open.Office.Org Pl źle otwierają się rysunki (złe kolory i jakość). Można otwierać za pomocą Word Viewera.
Prawie niemożliwe do odróżnienia od zwykłych drzwi, reagują tylko na dwa zaklęcia: "Sezamie otwórz się!" (podobno reagują też na użycie klamki), oraz "A niech cię drzwi ścisną!" (efekt łatwy do odgadnięcia). Tylko najlepsi obserwatorzy (ci, co mają oczy) potrafią zauważyć, że drzwi są:
- łukowate (najważniejsza cecha tych drzwi)
- zakrwawione (jak każde inne drzwi :) )
Zazwyczaj ściśnięcie kończy się śmiercią, ale znane są przypadki przeżycia. Aby uskoczyć przed drzwiami trzeba wykonać test o trudności niezdarność-wątłość+2 (w końcu Johnny Bravo miałby większy kłopot z wykonaniem uniku niż mistrz karate Chudy-jak-patyk). Jeśli wynik będzie równy lub mniejszy od 0 to trudność wynosi 1.
MAGICZNY WIDELEC BOJOWY
Używany przez wielu potężnych magów stwór, wyglądający jak widelec z silnikiem rakietowym z tyłu, hełmem na "głowie", goglami na "oczach" i z cygarem w "ustach". Przywołany widelec w ciągu dwóch godzin musi zaatakować cel, inaczej zmieni się w zwykły widelec, tak samo dzieje się po trafieniu celu. Zazwyczaj atakują w grupach od 11 do 88, widelce w momencie ataku muszą być kontrolowane przez przywołującego.
GOLEMP
Magiczny stwór z kamienia o wyglądzie gołębia i aerodynamice głazu. Lata bardzo niezgrabnie i czasem spada na głowę jakiegoś Nieboraka, niestety po upadku umiera zamieniając się w zwykły kamień, co ściąga gniew Nieboraka na najbliższą osobę niesłusznie oskarżoną o rzucenie kamieniem. Podobno istoty powołane zostały do życia przez starego czarownika, mieszkającego w starej wieży, a starą mapę, na której oznaczono lokalizację tej wieży, można znaleźć na starej łódce rybackiej na Kwadratowym Morzu (które zapewne też jest stare). Podobno wiele lat temu, kiedy stworzyciel tych istot był bardzo bogaty, Golempy były złote.
MAGICZNA ZAPALNICZKA EKSPLODUJĄCA
Jest to dziwny przedmiot, który po wykonaniu odpowiednich czynności (przekraczających możliwości dużej liczby mieszkańców Zacofanych KrainTM) powinien za pomocą swych magicznych możliwości utworzyć niewielki płomień, lecz ten model eksploduje w rękach. Odniesione rany nie są duże, lecz jak się okazuje spalony gaz tworzy chmurę smrodu duszącą pechowego użytkownika. Jak by tego było mało zapach "chodzi" za nieszczęśnikiem od 1 do 8 godzin.
Bestie i potwory niemagiczne, ale nie mniej potworne
SZCZA-TAM I JEGO DEMONY
Jest to straszny potwór działający dla Ministerstwa Grzechu i Syndykatu Zła.
Kiedyś jego imię brzmiało Szatan, ale pewnego razu urzędnik Syndykatu Zła pomylił dokumenty i wysłał Szatanowi rozkazy dla psychopatycznego psychopaty. Szatan trochę zdziwił się, że ma szczać na wszystkie domy w Bardzo Starym Mieście, ale bez wahania wykonał rozkaz. Więc przez dwa tygodnie szczał, a gdy ktoś szukał Szatana, ludzie mówili Szcza tam!. I tak władca piekieł i podziemi otrzymał tę wieśniacką nazwę. Podobno sam nigdy nie wychodzi na powierzchnię ziemi, tylko wysyła podobnie wyglądające diabły, demony i inne stwory by załatwiały jego interesy.
SZEKSPIRATOR
Podobno Szekspiratorzy przybyli z przyszłości, bo chociaż wyglądają jak idioci z czaszką antylopy w ręku, to czasem, gdy zobaczą osobę, którą mają zabić, zmieniają się w maszyny do zabijania. Nikt nie wie dlaczego, ale część sztucznej skóry na twarzy ulega samozapłonowi ukazując mechaniczne lewe oko z celownikiem laserowym. Poza tym czaszka zmienia się w latającego robota zwiadowczego wykonującego manewry ogłupiająco-zastraszające, które w połączeniu z hasłami szekspiratora typu: "Cel zlokalizowany...bzzzt...zneutralizować...", albo: "Kontakt wizualny z obiektem...rozpocząć sekwencję eliminacji.", dają efekt zastraszająco-ogłupiająco-wprowadzająco-zamęt-głupi". W razie nieudanej akcji szekspirator mówi: "Ajl bi bek!", lub "Uruchomić sekwencję autodestrukcji!".
HERR-KULESY
Herr-Kules przybywa z Mitych-Landu jako wielki bohater, syn ZUS-u. Wbrew mitom jest to zwykły pastuch, który wygląda jak zwykły pastuch, tylko że na sterydach i w dresie Adidas. Podobno sam zginął jakieś 20 lat temu, ale kilka tysięcy jego naśladowców goni po Zapomnianych KrainachTM z maczugą i młóci wszystkie hydry, jakie się napatoczą (oznacza to kilka tysięcy bezrobotnych dresiarzy z maczugą szukających hydry w każdym, kogo napotkają).
Jeśli czegoś nie rozumiesz, pytania prześlij na adres: el-chupacabra@o2.pl (obawiam się że konto 20MB będzie zbyt małe na wszystkie pytania :) )...